Latem użytkowników bardzo przybywa. Pojawiają się motocykliści, rowerzyści a także idący poboczem ludzie. Amatorów jazdy motorem w Polsce, jest coraz więcej a motocykle są coraz lepsze, szybsze, zwinniejsze. Rowery także są nowocześniejsze. Kiedyś miały prosty kształt, dzwonek, hamulec i lusterko, teraz mają mnóstwo przerzutek, hamulce na tylne i przednie koło, są bardzo lekkie ale sama jazda jest już bardziej skomplikowana ale lżejsza. Latem zwiększa się ilość pieszych na drogach. Zazwyczaj są to zorganizowane grupy,oznakowane, pielgrzymki czy tzw. obozy wędrowne. Wszyscy korzystający z dróg muszą współistnieć, razem współpracować nad bezpieczeństwem a to niestety wychodzi z różnym skutkiem. Motocyklistów nazywają ' dawcami organów', to jest dość ostre określenie ale niestety prawdziwe. Rozpędzony motor jedzie do przodu z wielką prędkością, kierujący nim nie jest w żaden sposób chroniony, uderzenie w nawierzchnię czy w innego uczestnika jazdy może mieć tragiczne w skutkach konsekwencje. Niestety, motocykliści czasami o tym zapominają i narażają swoje życie. Nie możemy tu pominąć rowerzystów. Amatorów jazdy rowerem przybywa. Rowery są doskonale oznaczone, a rowerzyści, dzięki specjalnym kamizelkom są widoczni już z daleka. Jednak nie wszyscy przywiązują tak dużą wagę do bycia widocznym. Innym bardzo ważnym użytkownikiem dróg są, autokary wypełnione dziećmi. Wakacje to sezon na kolonie i wycieczki. Zdarza się bardzo często, że jadąc na wymarzony wypoczynek zapominamy o rozsądku, gdzieś znika nasza wyobraźnia a wtedy bardzo łatwo o wypadek. Nie da się ukryć pewnej prawdy, właściciele czterech kółek nie lubią rowerzystów, motocyklistów. Uważają, że stwarzają zagrożenie na drodze, że są zagrożeniem dla innych. Jednak to nie jest do końca prawda. Bywa także, że i wśród nich są osoby lekkomyślne ale i wśród kierujących samochodami także bywają. Auta są na pewno większe gabarytowa ale to nie oznacza, że zawsze mają pierwszeństwo, że wszyscy inni powinni zjeżdżać im z drogi. Niestety tak właśnie kierowcy dwuśladów uważają. Czasami lepiej jest zwolnić, przepuścić jeden pojazd więcej i dojechać kilka minut później na miejsce urlopy niż pędzić nie zważając na innych. Lato to okres zwiększonej liczby wypadków i kolizji. W okresie urlopowym, policja odnotowuje zwiększoną liczbę wypadków, kolizji i ofiar tych wypadków. Korzystając z dróg musimy pamiętać, że nie jesteśmy sami, na pewno musimy być bardziej uważni, jechać wolniej. Na drogach pojawia się niepotrzebna rywalizacja, niezdrowa wręcz śmiertelna. Ma miejsce dość często złośliwe zachowanie, wstrzymywanie innych kierowców, niepotrzebne wstrzymywanie kiedy ktoś nas chce wyprzedzić. Bądźmy dla siebie milsi, grzeczniejsi, szanujmy się wzajemnie, przecież każdy z nas chce bezpiecznie dojechać do celu swojej podróży. Jeśli tak właśnie będziemy się zachowywać na drogach, jazda stanie się bezpieczniejsza, i na pewno milsza, bez niepotrzebnego stresu. Zawodowe wyścigi samochodowe czy motokrosowe służą właśnie do rywalizacji, w takich miejscach każdy kierowca może dać upust swojej szaleńczej jeździe i rozpędzić swój pojazd do największej prędkości.