Kogo możemy nazwać dobrym kierowcą? Nie będziemy tu dzielić na płeć, wiek, czy długość stażu za kierownicą. Pierwsza zasada, dobry kierowca nie wsiada do auta po spożyciu alkoholu. I nieważne czy wypił tylko jedno piwo czy 4 drinki, to nie stanowi jakiejkolwiek różnicy, w jednym i w drugim przypadku to szczyt głupoty. Dobry kierowca jest rozsądny, dostosowuje prędkość jazdy to warunków pogodowych, do stanu nawierzchni. Bywa, że w czasie deszczu auta pędzą, a kierowcy zachowują się jakby nie zdawali sobie sprawy jakie stanowią zagrożenie dla innych użytkowników drogi. Dobry kierowca nie ufa innym kierującym, posiada ograniczone zaufanie, przecież może się zdarzyć, że mimo iż jadące przed nami auto kierunkowskazem pokazuje, że skręca w prawo a w chwili kiedy chcemy je wyprzedzić nagle skręca w lewo i kolizja gotowa, czasami lepiej poczekać żeby kierowca wykonał manewr. Wielokrotnie czytamy o różnorodnych wypadkach gdzie giną ludzie. Wypadki te, bardzo często są właśnie skutkiem braku wyobraźni kierowców. Nadmierna prędkość niedostosowana do warunków pogodowych, wyprzedzanie na tzw. trzeciego, zły stan techniczny auta, najczęściej niesprawne hamulce. Zazwyczaj to młodzi kierowcy, wsiadają za kierownicę i wciskają gaz do dechy, czują, że cała droga należy do nich, że są królami szos, a to właśnie świadczy tylko o ich głupocie i braku rozsądku. Lepiej jest wydłużyć czas podróży o 30 minut lub wyjechać wcześniej niż ryzykować życiem swoim i innych po to by zaoszczędzić 15 minut. Dobry kierowca służy pomocą innym kierującym. Ważne jest także by kierowcy znali zasady udzielania pierwszej pomocy i co ważniejsze, potrafili w razie konieczności udzielić jej. Istnieje przekonanie, że dobrym kierowcą jest ten kto nie dostał mandatu, punktów karnych, kto jednym słowem po prostu, nie został przyłapany. To jest mylne określenie dobrego kierowcy. Dobry kierowca potrafi przyznać się do błędu. Policja stara się bardzo by wyeliminować z dróg zbyt szalonych i lekkomyślnych kierowców, jednak oni pojawiają się jak grzyby po deszczu. Często słuchając wypowiedzi policjantów na temat pijanych kierowców, ich liczby i poziomu alkoholu we krwi, dziwimy się, że oni tak często swoja głupota, bo inaczej tego nie możemy nazwać, narażali życie swoich najbliższych. Po czym jeszcze rozpoznamy dobrego kierowcę? Po tym, że w czasie wielogodzinnej podróży robi sobie przerwy na mały odpoczynek, na kawę, nie pędzi do przodu mimo zmęczenia. Zmęczony kierowca wolniej reaguje, wydłuża się czas jego reakcji w sytuacji zagrożenia. Jest bardziej podatny na stres, szybciej ulega zdenerwowaniu, rozdrażnieniu. Możemy zauważyć, że na naszych drogach jeździ coraz więcej dobrych i rozsądnych kierowców, przez co nasze drogi stają się bezpieczniejsze..Dzięki organizowanym pokazom, kursom udzielania pierwszej pomocy coraz większa liczba kierowców i innych użytkowników dróg zna zasady i potrafi udzielić pierwszej pomocy. Kierowcy są także bardziej wyrozumiali i życzliwi w stosunku do siebie- co zapewne wpływa na bezpieczeństwo na drogach.