Autocentrum.pl

Menu
Kobiecy punkt widzenia na cztery kółka

Kobiecy punkt widzenia. Istnieje powszechna opinia, że kobiety są kiepskimi kierowcami, oczywiście takie zdanie mają mężczyźni, którzy uważają się za znawców w tej dziedzinie. Jednocześnie jest wiadomo, że kobieta jest spokojniejszym kierowcą, bardziej uważnym i ostrożniejszym. Mężczyźni zarzucają nam brak wiedzy o samochodach, ich budowie, Ale drodzy panowie, po co są mechanicy samochodowi i oczywiście Wy. Czyż nie sprawia Wam przyjemności widok wpatrzonej w Was kobiety, po tym jak sprawnie dolaliście właśnie płynu do spryskiwacza? Oczywiście, wiemy, że auto ma różne części, jakieś paski, klocki hamulcowe, skrzynię biegów itp. Ale jeśli nam coś w aucie trzeszczy, puka to zjawiamy się natychmiast u specjalisty. Samochód, zdaniem kobiet musi być funkcjonalny, więc nie wpatrujemy się maślanymi oczami w nowy model Mercedesa czy Skody, nie wzdychamy do BMW czy Jaguara X_Type, auto ma nas wozić i ułatwiać codzienne życie. Oczywiście też lubimy popatrzeć na ładne autko, ale patrzymy na to bardziej praktycznie niż mężczyźni. Mężczyzna widząc auto sportowe, oczami wyobraźni już widzi siebie za jego kierownicą, widzi jakie zainteresowanie wzbudza wśród pań i zazdrość wśród panów. My kobiety patrząc na to samo auto zastanawiamy się czy zmieszczą nam się zakupy, czy dzieci będą bezpieczne w czasie podróży. Jeden samochód a dwa jakże różne obrazy tego auta. Wracając do tematu mechaniki i części zamiennych do samochodów. Często przysłuchując się rozmowom mężczyzn o tym ile koni mają pod maską, jakie przyspieszenie, ile pali na 100km, jaki olej używają. Jaka marka jest najlepsza, najszybsza, najbardziej zwrotna, co się najszybciej psuje mamy wrażenie, że każdy pan jest inżynierem mechaniki. Można zauważyć, że panowie lubią duże auta, czyżby chcieli w ten sposób rekompensować sobie jakieś kompleksy? My, kobiety gustujemy w małych, zwinnych i praktycznych samochodach, którymi wszędzie wjedziemy, zaparkujemy. Tak, zdarza nam się robić za kółkiem coś głupiego, np. poprawiać makijaż, rozmawiać z przyjaciółką przez telefon, albo trzymać torebkę na siedzeniu pasażera czym kusimy drobnych złodziejaszków. Ostatnio, jednak można zauważyć spadek takiego zachowania, uczymy się na swoich błędach. A to jest dowodem, że stajemy się coraz lepszymi kierowcami. że jesteśmy dla mężczyzn na drodze partnerami i nie chcemy słyszeć komentarzy typy " no tak, baba za kółkiem, do garów kobieto ". Czytając różne artykuły na temat samochodów, mamy wrażenie, że są one kierowane do mężczyzn. Język tych publikacji jest zawiły, profesjonalny, mało zrozumiały także dla panów, do czego oni w życiu by się nie przyznali. Kiedy w czasie spotkania towarzyskiego pada temat samochodów, części, najlepszych mechaników panowie wkraczają w swój świat gdzie nie ma miejsca dla kobiet, bo przecież my nie mamy o tym pojęcia. I tu się właśnie mylicie. Specjalnie udajemy takie bezradne przy zmianie koła, z premedytacją pozwalamy wam dolać oleju czy płynu do spryskiwaczy szyb. Z łatwością byśmy zrobiły to same, ale po co? Wy lubicie pokazywać i udowadniać naszą niewiedze w tym temacie, czujecie się wtedy tacy ważni, potrzebni, niezastąpieni. Nie chcemy wam tego odbierać. A zresztą nie chcemy też brudzić sobie świeżo pomalowanych paznokci. Podziwiacie nas jak możemy prowadzić auto w szpilkach, wciskać hamulec, gaz, sprzęgło. Nie jest to łatwe ale wykonalne. Przemysł samochodowy to potężna i silna gałąź gospodarki. Co roku na rynek wypuszczane są nowe modele aut. Coraz szybsze, większe, praktyczniejsze, oszczędniejsze, bardziej ekologiczne. Można zauważyć , że coraz większym zainteresowaniem cieszą sie auta rodzinne. Jaki z tego wniosek? Że producenci, konstruktorzy zaczęli zauważać znaczenie auta w życiu rodzinnym. Rodzinne wycieczki za miasto, rodzinne wyjazdy wakacyjne i oczywiście wspólne wypady na zakupy. Kobiety także lubią czuć wiatr we włosach podczas jazdy, lubimy słuchać muzyki i to głośno, ale rezygnujemy z tego na rzecz innych praktyczniejszych zalet samochodów, np. duży bagażnik. Panowie nie traktujcie nas na drogach jako " zło konieczne ", służcie nam radą, pomocą. Czy to aż tak wiele? Czy drogi, auta są zarezerwowane tylko dla was? Czy chcecie być w tej dziecinie monopolistami? My was wpuszczamy do kuchni, dajemy szansę wykazać się zdolnościami kulinarnymi może teraz nadszedł czas żebyście wy nam pozwoli udowodnić, że możemy być partnerami na drodze. A to, że nie wiemy gdzie w aucie są klocki hamulcowe, albo świece? Cóż, pozwólcie pozostać nam w ten naszej niewiedzy i wymieniajcie świece za nas.

Tagi: kobieta, mężczyzna, uczestnik ruchu

Struktura strony